Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kultura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kultura. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 kwietnia 2013

Plakatowa Polska

        Małopolska kolorowa jak dziewczęca krajka, Bolesławiec mieni się w oczach szafirem i bielą, a przy drodze do Koniakowa szumią ażurowe koronki - na plakatach Ryszarda Kaji.
     Seria "Polska" to bardzo oryginalne, a przy tym czytelne zamknięcie w prostą, graficzną formę polskich miast, dzielnic, regionów. Auor wszystkie przedstawione miejsca odwiedził osobiście, a kolekcję rozpoczął od Wrocławia - swojego rodzinnego miasta. 
     Obecnie kolekcja obejmuje około 20 plakatów, ale docelowo ma ich powstać jeszcze 70. Można je kupić na stronie Polish Poster - w cenie około 22 dolarów za plakat.
M.S.

POLSKA, Zaduszki, Polish Promotion Poster, Ryszard Kaja
INFO:
Ryszard Kaja: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Kaja
- Galeria Plakatu: www.poster.pl/plakaty/?q=kaja_ryszard
- na Facebooku: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.505301059487732.119347.126713110679864&type=1
- na portalu Gazeta.pl: http://kultura.gazeta.pl/kultura/5,114628,13725305,Takiej_Polski_nie_widzieliscie__Boleslawiec__Katowice_.html?i=0

środa, 27 marca 2013

Wymyk w ABC

     Dziś w kinie ABC w La Chaux-de-Fonds pierwsza projekcja polskiego filmu "Wymyk" w reżyserii Grzegorza (Grega) Zglińskiego Polaka, który przez kilkanaście lat mieszkał w Szwajcarii.
     Zapraszamy do kina!
M.S.

Affiche_Courage"


CO: projekcja filmu  "Wymyk" (fr. "Courage") w reżyserii Grzegorza Zglińskiego, 2011 r.
GDZIE: Centre de culture ABC, rue du Coq 11, La Chaux-de-Fonds
KIEDY: od 27 marca  do 2 kwietnia o godz. 20.45; 3 kwietnia o godz. 18.15
ZA ILE: 14 CHF
DLA KOGO: wyłącznie dorośli, wielbiciele mocnego kina

środa, 6 marca 2013

Klub na 44

      Spośród miast kantonu Neuchatel zwłaszcza La Chaux-de-Fonds wyróżnia się bardzo interesującym i bogatym życiem kulturalnym. Jednym z przykładów może być działalność Klubu 44.
     Klub powstał w 1944 roku z inicjatywy przemysłowca z La Chaux-de-Fonds, Georges Brunschweig'a. Zamierzeniem było ofiarowanie lokalnej ludności swoistego "okna na świat", poprzez organizowanie konferencji i dyskusji z udziałem osobistości które tworzą współczesne życie umysłowe, kulturalne i socjalne. Obecnie ten prężnie funkcjonujący klub jest emblematem miasta La Chaux-de-Fonds i stał się znany nie tylko w kantonie Neuchatel i Szwajcarii, ale również poza jej granicami.
     Klub proponuje cotygodniowe konferencje i dyskusje w przyjemnej i nieformalnej atmosferze. Można w nim spotkać polityków, naukowców, filozofów, artystów, pisarzy, dziennikarzy, sportowców czy przedsiebiorców - nie tylko posłuchać ich, ale też  nawiązać dyskuję. Każdego roku organizowanych jest ponad 60 różnych spotkań.
     To wyjątkowe miejsce pozwala na otwarcie umysłu, pobudzenie ciekawości i podtrzymanie swoistego ducha dyskusji poprzez bezpośredni kontakt między zaproszonymi gośćmi i publicznością.
     Lista osobistości które już Klub 44 odwiedziły jest bardzo długa, byli wśród nich chociażby: Jean-Paul Sartre, Denis de Rougemont, Pierre Mendès-France, Boris Cyrulik, François Mitterand, Jacques Piccard, Mario Botta, Nicolas Bouvier, François Truffat, Maurice Béjard, Jacques Attali, czy Claude Allègre.
     W ostatnim czasie w klubie kilkakrotnie gościła francuska dziennikarka Anna Nivat, prowadząc konferencje na temat Czeczenii, Rosji, Iraku i Afganistanu. Twórca francuskiego alternatywnego dziennika internetowego "Mediapart", Edwy Planel, wygłosił interesującą konferencję na temat współczesnego dziennikarstwa, jego niezależności oraz roli w życiu społecznym, kulturalnym i politycznym. Dużym echem odbiła się też wizyta i konferencja ukraińskich aktywistek z ruchu "Femen".
     Od 1957 roku w Klubie 44 zarejestrowano ponad 2000 konferencji - ich zapis znajduje się w Bibliotece Publicznej w La Chaux-de-Fonds.
P. M. 

Fot. Xavier Voirol
Fot. Xavier Voirol
Fot. Xavier Voirol
CO: Club 44, Centre de culture, d'information et de rencontre
GDZIE: rue de la Serre 64, La Chaux-de-Fonds, tel. 032 913-45-44, 032 913-35-83
KIEDY: Program klubu na marzec:
      7 marca: Chômage et souffrances
    14 marca: Des éoliennes dans le canton de Neuchâtel?
    20 marca: Grâce aux images… des mots oraz Comme un poing surla gueule
    21 marca: Mes pairs oraz De quoi lire?
    26 marca: Dernières nouvelles de Mars
    wystawa do 28 marca: Tintinophiles, quel âge a votre héros?
ZA ILE: 15 CHF, bezrobotni 10 CHF, studenci 5 CHF, członkowie klubu wstęp wolny
DLA KOGO: dla ciekawych świata, wcześniejsza rejestracja nie jest wymagana
INFO: www.club-44.ch

czwartek, 21 lutego 2013

Ukłon w stronę Chopina

     Jeden uczył się u samego Józefa Haydna, drugi to książę i kawaler maltański i (jak ciągle próbuje dowieść rodzina) autor melodii polskiego hymnu. Jest też kobieta, teściowa Adama Mickiewicza - w Petersburgu prowadziła salon, w którym bywał chociażby Puszkin.
     Przed państwem Franciszek Lessel, Michał Kleofas Ogiński  i Maria Szymanowska, a właściwie to ich utwory, których będziemy mogli posłuchać w najbliższą niedzielę. Wymienieni artyści byli prekursorami romantyzmu w polskiej muzyce, a ich dorobek muzyczny jest imponujący. Żyli na przełomie XVIII i XIX wieku, czyli w czasach naznaczonych ostatnim rozbiorem Polski, kongresem wiedeńskim, działalnością Napoleona Bonaparte i Legionów Polskich. Tak właśnie - to nasza polska muzyka poprzedzająca twórczość Chopina. Wypada zamienić się w słuch. 

Franciszek Lessel
Fot.  www.pwm.com.pl
Michał Kleofas Ogiński
Fot. www.psm.miechow.pl
Maria Szymanowska
Fot. www.musicologie.org











   
     Polskie utwory muzyczne podczas koncertu wykonają na instrumentach z epoki: Dorota Cybulska-Amsler (fortepian historyczny), Philippe Ehinger (klarnet klasyczny) oraz Nicole Aubert (róg naturalny). Koncert poprowadzi Dorota Cybulska z Haute Ecole de Musique w Genewie, absolwentka Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie i genewskiego konserwatorium w klasie Christiana Jaccottet (pierwsza nagroda w kategorii wirtuozeria z wyróżnieniem).
E. Zuba
CO: koncert „Alla Polacca” - musique polonaise avant Chopin 
GDZIE: Neuchâtel, Campus Arc 1, Espace de l'Europe 21
KIEDY: niedziela 24 lutego, godz. 17.00 
ZA ILE: osoba dorosła: 30 CHF, rezerwacja: tel. 032 717-79-07, email billetterie@theatredupassage.ch  „Le Strapontin” Théâtre du Passage
DLA KOGO: ci, którzy chcieliby za pomocą muzyki przenieść się w czasy epoki romantyzmu
INFO: www.sortir.ch/musique/event.T.116037-alla-polacca?tsr=true

środa, 13 lutego 2013

Miłość z połyskiem lateksu

      Słynny bankier zostaje odnaleziony martwy w swoim genewskim domu - na sobie ma lateksowy kombinezon, jednoznacznie wskazujący na to, jak spędził ostatnie minuty życia. Przy zwłokach leżą cztery pociski, ale po kochance nie ma śladu. Więc historia miłosna.
     Film "Une histoire d'amour" (Historia miłości) w reżyserii Helene Fillières zainspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami - w marcu 2005 roku całą Szwajcarię zelektryzowała zagadkowa śmierć finansisty Edouarda Sterna (Benoît Poelvoorde) - multimilionera i osobistego przyjaciela prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego. Tropy szybko doprowadziły śledczych do pięknej kobiety (Laetitia Casta) i mrocznego świata sadomasochistycznych rozkoszy, jakim oddawali się kochankowie (choć początkowo policja zakładała również opcję, że lateksowy kostium morderca założył dla zmylenia śladów).
      Wielkie pieniądze, piękne kobiety, żądza i namiętności zawsze przyciągały uwagę - historia Sterna i jego francuskiej kochanki jak dotąd zainspirowała już trzech autorów powieści i trzech reżyserów (w tym Fillières)
     Film wyświetlany jest w wybranych kinach Szwajcarii romańskiej od 23 stycznia br.
M.S.



INFO:
     Wywiad z reżyserką, Hélène Fillières:
www.allocine.fr/personne/fichepersonne-2082/interviews/?cmedia=19457041
     Wywiad z odtwórcą roli Sterna, Benoit Poelvoorde:
www.allocine.fr/personne/fichepersonne-14947/interviews/?cmedia=19190577

piątek, 8 lutego 2013

Uczta dla melomanów

     Koncert na 13 głosów? Ależ nie ma nic w tym dziwnego, skoro kwintet i oktet – dwa regionalne zespoły wokalne – postanowiły razem koncertować. 
     Grupę wokalną „5 aux Moulins” założyli bracia Meunier - pięciu braci Meunier. Dawno temu przemierzyli Europę wzdłuż i wszerz i właśnie śpiewem przekazują teraz swoje liczne przygody, inspirując się motywami muzycznymi z Portugalii, Korsyki, Bułgarii.
   Drugi zespół, który wystąpi na koncercie - „Bleu comme la Lune” - łączy renesansowy repertuar taki jak pieśni kościelne oraz świeckie, z tradycyjnymi melodiami różnych stron świata. Ponadto wprawne ucho słuchacza wychwyci fragmenty z komedii muzycznych.
     Najbliższy koncert odbędzie się w scenerii gotyckiego kościoła z XV wieku, który znajduje się w Saint-Blaise. Ten sam występ wokalny będzie można usłyszeć również w La Chaux-de-Fonds. Wielogłosowy chór zaprezentuje utwory a cappella łącząc brzmienia i nuty z różnych stron świata z elementami gospel. 

E. Zuba


CO: koncert kompozycji chóralnej 
GDZIE: Temple de Saint-Blaise; Temple St-Jean La Chaux-de-Fonds
KIEDY: w sobotę 9 lutego o godz. 20.00; w niedzielę 10 lutego o godz. 17.00
ZA ILE: wstęp wolny, mile widziane datki dla muzyków 
DLA KOGO: miłośnicy zespołów wokalnych
INFO: http://5auxmoulins.com/sonotheque.html, www.bleucommelalune.ch/cmsms/index.php?page=musique

środa, 6 lutego 2013

Polskie kino w Szwajcarii

     Coś dla kinomanόw - polskie filmy w szwajcarskich kinach! Prezentowane w ramach Festiwalu "Kino Polska" filmy emitowane są w oryginalnej wersji językowej z napisami po niemiecku i francusku.
     Festiwal rozpoczął się w Szwajcarii pod koniec zeszłego roku, ale w nasze okolice dsociera dopiero teraz - w Bienne rozpoczyna się 22 lutego, w Genewie 13 lutego, we Fryburgu pod koniec marca, a w La Chaux-de-Fonds od połowy lutego (w Lozannie zakończył się w grudniu).
    W festiwalu bierze udział dziewiętnaście kin Szwajcarii Romańskiej i niemieckojęzycznej, które zapraszają na wybrane filmy polskich reżyserów, głównie młodszego pokolenia. Najbliższe Neuchâtel kino znajduje się w La Chaux-de-Fonds - to kino ABC. Festiwal organizuje Cinélibre (Szwajcarskie Stowarzyszenie Klubów Filmowych), a patronat nad imprezą sprawują m.in. Polski Instytut Filmowy i Ambasada Polska w Bernie. "Polskie kino należy do najciekawszych w Europie" - zapewnia dr. Margarete Wach, historyk kina. - "Powoli odzyskuje też dawną siłę: obrazuje różne poziomy rzeczywistości w kraju, w którym nastąpiły zmiany polityczne, ekonomiczne i socjokulturowe".
Anna Strzempa
   
Filmy, ktόre można obejrzeć podczas festiwalu:

  • "Wymyk", reż. Greg Gliński (fr. "Courage") 2011 r. 
     Alfred (Robert Więckiewicz) i Jerzy (Łukasz Simlat) wyrośli w podmiejskim domu, gdzie kształtowały się ich tradycyjne wartości i przeciętne, pełne rutyny życie. Choć są braćmi, bardzo wiele ich dzieli. Alfred wiedzie życie na krawędzi, uwielbia prędkość i adrenalinę. Młodszy Jerzy, koncentruje się na prowadzeniu rodzinnej firmy, co coraz bardziej docenia ojciec. Alfred wszystkiego bratu zazdrości, co przeradza się w otwarty konflikt między nimi.



  • "33 sceny z życia", reż. Małgorzata Szumowska (niem."33 Szenen aus dem Leben", fr."33 scènes de la vie"), 2008 r.
    Film przedstawia dramatyczny rok życia głównej bohaterki, trzydziestoletniej Julii, którą w ciągu krótkiego czasu dotyka szereg tragicznych wydarzeń - umierają jej oboje rodzice, mąż Julii pochłonięty swoimi zajęciami za granicą nie udziela jej wsparcia, wkrótce ich związek rozpada się, a ją samą dotyka zawodowa porażka i śmierć ulubionego psa. Kobieta wobec takiego zagęszczenia zdarzeń, odczuwanego jako absurdalne, zostaje całkowicie sama i staje przed koniecznością rozpoczęcia wszystkiego od początku, wejścia w końcu w dojrzałość i stanowienia o sobie samej.

  • "Galerianki", reż. Katarzyna Rosłaniec (niem. "Die Girls vom Shopping Center", fr."Les filles des galeries"), 2009 r.
     Film porusza problem prostytucji wśród nieletnich dziewcząt. Gimnazjalistki, które nie najlepiej radzą sobie w szkole, szukają w galeriach centrów handlowych sponsorów, którym oferują seks w zamian za kupno odzieży, drobnego sprzętu elektronicznego czy niewielkie sumy pieniędzy.






  • "Lekcje Pana Kuki", reż. Dariusz Gajewski (niem. "Herrn Kukas Empfehlungen", fr. "Les recommandations de M. Kuka"), 2008 r.
     Waldemar mieszka w małym miasteczku i marzy o wyjeździe na pierwsze w życiu, zagraniczne wakacje. Ponieważ nie jest zdecydowany dokąd chciałby pojechać, pomocy w zorganizowaniu wyjazdu szuka u dawnego znajomego rodziców, pana Kuki. Za jego namową za cel swojej wędrówki wybiera Wiedeń.
     Jednak na miejscu okazuje się, że wskazówki pana Kuki były cokolwiek mylące, a jego wizja zagranicy mocno wyidealizowana. Wśród wielu ludzi, których Waldemar spotyka w Wiedniu, jest Niemiec, Lothar, pianista w kryzysie twórczym, którego palce ożywiają się tylko wtedy, kiedy... kradnie. Za sprawą Lothara Waldemar zaczyna kraść. W Wiedniu poznaje też swą pierwszą dziewczynę. Waldemar dostaje na obczyźnie twardą szkołę życia, a te wakacje zmienią go na zawsze.

  • "Rysa", reż. Michał Rosa (niem. "Top of Form Der Kratzer", fr. "L'égratignure"), 2008 r.
     Joanna (Jadwiga Jankowska-Cieślak) i Jan (Krzysztof Stroiński) są kochającym się małżeństwem z wieloletnim stażem. Pewnego dnia Joanna dostaje od "życzliwego nieznajomego" informacje o rzekomej podłości, której dopuścił się w przeszłości jej mąż. Niepotwierdzone podejrzenia stopniowo kładą się cieniem na ich związku.







    Opisy filmów pochodzą z Wikipedii, opis filmu "Rysa" - dystrybutor filmu.


 INFO:
www.kino-polska.ch - szczegółowy wykaz emisji w poszczególnych kinach 

Kina biorące udział w festiwalu: 

wtorek, 5 lutego 2013

Bo taka jest właśnie Szwajcaria

www.cdn.ch
    Taka, czyli jaka? Może widziana okiem (a właściwie piórem) karykaturzysty i satyryka? - a oglądana na udostępnionej publiczności we wrześniu wystawie w Centre Dürrenmatt, Neuchâtel .
     Ekspozycja przedstawia wybrane rysunki szwajcarskiego karykaturzysty i grafika Jules'a Stauber'a. Urodził się on w 1920 r. w Montreux, jego ojcem był Niemiec, a matką Szwajcarka z części francuskojęzycznej. Po ukończeniu szkoły w Lucernie młody artysta kontynuował naukę w Berlinie. Po wybuchu II wojny światowej został wcielony do Wehrmachtu gdzie pełnił funkcję dziennikarza. Wyzwolenie zastało go w jenieckim obozie we Francji, skąd powrócił do Norymbergii. Tam pracował jako karykaturzysta, dekorator, ilustrator książek. Jego rysunki satyryczne były publikowane m.in. w magazynie satyrycznym „Nebelspalter”. W 2007 roku Stauber został nagrodzony Swiss Cartoon Award. Był mężem niemieckiej malarki Christy Kunze. Zmarł w wieku 88 lat w Norymberdze. 
     Pierwszy rysunek satyryczny o Szwajcarii pochodzi z 1948 roku. Stauber rysował codziennie, a Szwajcarii - jej symbolom i specyfice - poświęcił około 17 tysięcy rysunków. Niektóre z tych grafik w Centre Dürrenmatt są przedstawione po raz pierwszy. 
E. Zuba


www.cdn.ch
www.cartoon-contest.de
    
CO: Tell(e) est la Suisse – das Kreuz mit dem Kreuz, wystawa grafiki
GDZIE: Centre Dürrenmatt w Neuchâtel, Chemin du Pertuis-du-Sault 74 
KIEDY: wystawa potrwa do 10 lutego 2013 r.; śr-niedz,  godz. 11.00-17.00 
ZA ILE: dorośli 8 CHF, biltety zniżkowe 5 CHF 
DLA KOGO: miłośnicy rysunków satyrycznych, karykatury, ironii, komizmu

wtorek, 27 listopada 2012

Szwajcarska muza

     Tego jeszcze nie było! Strona muzyczna www.igroove.ch proponuje tylko i wyłącznie muzykę i wykonawców szwajcarskich do ściągnięcia za niewielką opłatą.
     Inicjatorami pomysłu są Géraldine Allemann (z kantonu Neuchâtel) oraz Dennis Hausammann (z Zurichu). Pomysł narodził się, gdy oboje zdali sobie sprawę, jak trudno jest „przebić” się muzykom szwajcarskim na międzynarodowej scenie muzycznej, a zwłaszcza w programach, które odtwarzają pliki wideo i audio, jak na przykład iTunes. Trzeba się dobrze naszukać szwajcarskich wykonawców, bo na pierwszych stronach najpierw pojawiają się najpopularniejsi wykonawcy z innych krajów, znani z radio, albo dawniejsze hity, które nie tracą na popularności.
     Ideą portalu jest, aby osoby zainteresowane artystami i grupami muzycznymi ze Szwajcarii miały bezpośredni dostęp do kupna ich utworów, a także aby mogły być na bieżąco ze szwajcarskimi nowościami muzycznymi – na igroove.ch można odsłuchać fragment każdego utworu. Z drugiej strony portal ma umożliwiać szwajcarskim muzykom sprzedaż swojej twórczości bardziej bezpośrednio. Każdy artysta może zamieścić na tej stronie nie tylko swoją muzykę, ale również teledyski, tee-shirt'y oraz inne gadżety. Co więcej, cenę albumu czy singla na portalu ustala jego autor i otrzymuje 92 proc. zysku netto, co w porównaniu z innymi portalami jest bardzo korzystne. Jest tak dlatego, że twórcy portalu liczą bardziej na dochody z publikacji reklam niż ze sprzedaży utworów. 
     Portal istnieje od 24 października 2012 r. i codziennie pojawia się na stronie 3 lub 4 nowych artystów. Na razie prym wiodą artyści z części niemieckiej Szwajcarii. Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, twórcy mają zamiar stworzyć również radio igroove - tylko z artystami szwajcarskimi ma się rozumieć. 
                                                                                                                                 E.Zuba
JAH MAN GANG - Believe - na pierwszym miejscu w serwisie

środa, 14 listopada 2012

Życie jest cudem w Jurze

- Jesteś profesjonalistą. Czy nie obawiasz się rutyny? 
- To jest niebezpieczeństwo, na które jesteśmy narażeni w tym zawodzie. Visconti należy do moich ulubionych reżyserów, ale w jego ostatnich filmach brakuje autentycznej emocji. 
- Co robisz, by tego uniknąć? 

- Staram się, by moje wizje nie były zbyt perfekcyjnie dopracowane. Chcę zostawić sobie miejsce na improwizację, próbuję pozostać otwartym na nowe uczucia i nowe wyzwania.
The No Smoking Orchestra
     Być może niektórzy już domyślają się, o kogo chodzi. Jego filmy są znane na całym świecie, niektóre zdobyły prestiżowe nagrody. W tym samym wywiadzie dodaje: - Serbia jest ostatnim krajem w Europie, gdzie powietrze na wsi wciąż jest jeszcze czyste. Ale jeśli ktoś żyje w mieście, po prostu nie ma dosyć tlenu i to wpływa na jego umysł oraz na sposób, w jaki myśli (…). Próbuję łączyć życie i kino - to dla mnie ważne.
     Po tym cytacie pewnie już nie macie wątpliwości, że chodzi tutaj o Emira Kusturicę. Centrum Kultury Regionalnej w Delémont (kanton Jura) poświęca cały bieżący tydzień na zaprezentowanie twórczości artysty. Będzie można zobaczyć „Arizona Dream”, „Underground”, „Czarny kot, biały kot”, „Życie jest cudem” i wiele innych filmów Kusturicy (na każdy wieczór przewidziano projekcję dwóch obrazów). W przerwie między seansami organizatorzy proponują degustację serbskich przysmaków. Ci, którzy odczują jeszcze niedosyt, będą mieli okazję posłuchać koncertu, na którym zaszczyci słuchaczy swoją obecnością sam reżyser oraz The No Smoking Orchestra.
  E.Zuba 
     Cytaty pochodzą z wywiadu: Kino Świat, Le Figaro, Marie-Noelle Tranchant z 30 września 2008. Cały wywiad znajduje się na wp.pl/filmhttp://film.wp.pl/id,91465,title,Emir-Kusturica-Ci-ktorzy-nie-wierza-w-istnienie-Boga-sa-bardziej-ograniczeni-od-tych-ktorzy-w-Niego-wierza,wiadomosc.html

CO: Festival Emir Kusturica: l'intégrale des films; bufet serbski w przerwie między filmami
GDZIE: Forum St-Georges, Delémont
KIEDY: 12-17 listopada 2012; seanse godz.18.30 i 21.00
ZA ILE: 10 CHF (za każdy wieczór filmowy bez względu na ilość filmów); abonament na cały festiwal 30 CHF
DLA KOGO: dla miłośników filmów Emira Kusturicy
INFO: www.billetnet.ch/liste_representation.asp?id_Man=328023&id= - możliwość rezerwacji oraz program:

CO: Emir Kusturica & The No Smoking Orchestra
GDZIE: Halle des Expositions, Delémont
KIEDY: czwartek 15 listopada 2012, godz. 20.30-23.00
ZA ILE: 35 CHF; osoby poniżej 25 lat 25 CHF
DLA KOGO: dla miłośników bałkańskiej nuty
INFO: www.delemont.ch/fr/Tourisme-culture-et-loisirs/Agenda/Agenda-par-categorie/Concerts/Emir-Kusturica-The-No-Smoking-Orchestra.html                                                                                                                     

wtorek, 13 listopada 2012

Za zasłoną

     Dlaczego kobiety od wieków zasłaniają włosy, co kryje się pod welonem, jakie znaczenie w dzisiejszym świecie ma zakrywanie twarzy - na te i wiele innych pytań próbują odpowiedzieć twórcy wystawy "Le voile dans tous ses etats" i poświęconych jej okolicznych wydarzeń.
     Od 1 listopada na dziedzińcu miejskiego ratusza w Neuchatel można oglądać wystawę zadedykowaną rozmaitym okryciom kobiecych głów, przygotowaną przez miejscowy Kościół Ewangelicko-Reformowany (EREN). Refleksja nad znaczeniem welonów, chust i zasłon ma m.in. oswoić nas z mniej znaną w Europie religią, która do dnia dzisiejszego nie dopuszcza publicznego obnażania kobiecych głów.
     Całość projektu kończy środowa konferencja podsumowująca temat, z Alix Noble Burnand jako prelegentem, na temat opowieści, legend i mitów z różnych źródeł, miejsc i czasów, a dotyczących oczywiście kobiecych zasłon i zawoalowanej prawdy. Wykład przewidziany jest na pierwszą godzinę spotkania - po nim organizatorzy zapraszają na degustację smakołyków z różnych krajów.


CO: Le voile dans tous ses etats - wystawa i prelekcja
GDZIE: dziedziniec Hôtel de Ville, Neuchatel, Fbg de l'Hôpital 2
KIEDY: 18 listopada 2012, 18.30
ZA ILE: wstęp wolny
DLA KOGO: dla zainteresowanych kulturą, religią, historią i feminizmem
INFO: www.eren.ch

piątek, 9 listopada 2012

Koncert i biesiada

        APL z Lozanny zaprasza na koncert poprzedzony biesiadą z bigosem, sałatkami i winem, którą przygotują ochotniczki APL. Dochód z imprezy będzie przeznaczony na finansowanie sali na zajęcia polskiego teatru w Lozannie. Organizatorzy zapewniają przystępne ceny.
     Rezerwacje są przyjmowane pod adresem jj.kondracka[at]gmail.com.



CO:
koncert Iwony Loranc
GDZIE: Lozanna, Maison de Quartier Sous-Gare 
KIEDY: 17 listopada 2012, sobota; bufet godz. 18.00, koncert godz. 20.00
ZA ILE: 25 CHF, członkowie APL - 15 CHF, bilet rodzinny 40 CHF;  bufet w cenach przystępnych
DLA KOGO: dla miłośników polskiej piosenki artystycznej
INFO: www.iwonaloranc.plwww.ch-apl.org 

wtorek, 23 października 2012

Nadchodzi zima... - posłuchaj

      Dla miłośników sagi "Pieśń Lodu i Ognia" George'a R. R. Martina (a także dla wielbicieli audiobooków) mamy dziś wspaniałą wiadomość - pierwszy tom tego rewelacyjnego cyklu można teraz kupić aż o 40 procent taniej!
     George R.R Martin jest jednym z najbardziej cenionych pisarzy fantastyki. Dzięki swej wielotomowej sadze pozyskał miliony oddanych fanów i odrodził tradycję epickiej fantasy w stylu tolkienowskim. Telewizyjna adaptacja sagi powiększyła grono wielbicieli królestwa Westeros o następne miliony. Serial tworzony przez Davida Benioffa i D. B. Weissa dla HBO szybko zdobywał serca widzów w kolejnych krajach: do tej pory otrzymał 14 prestiżowych nagród oraz 40 nominacji i stał się najchętniej oglądanym serialem na HBO od czasów "Rodziny Soprano".
      Wydana przez  Wydawnictwo Zysk i S-ka pierwsza część "Gry" to raczej audioadaptacja, nawiązującea formą do dawnych słuchowisk radiowych  - nie jest to po prostu tekst czytany prze lektora, ale produkcja do której zaangażowano ponad stu aktorów (m.in. Anna Dereszowska, Maria Seweryn i Robert Więckiewicz). Muzykę skomponował Adam Walicki, a nad reżyserią czuwał Krzysztof Czeczot.


     Drugi objęty promocją tytuł to "Steve Jobs" - biografia wielkiego Innowatora, który wywarł wpływ na całe pokolenia, a jego dziedzictwo wpłynęło na nasze życie w nieocenionym stopniu. Teraz możemy posłuchać jak wyglądało codzienne życie Steve'a Jobs'a i dowiedzieć się jak przebiegał proces twórczy urządzeń, które zawładnęły wyobraźnią mas i określiły kierunek rozwoju współczesnej elektroniki.


     Audiobooki można kupić na stronie serwisu Audioteka. Przed zakupem można przetestować książkę, którą zamierzamy kupić - posłuchać fragmentu, a nawet pobrać bezpłatny rozdział. Audioteka to serwis internetowy zajmujący się wyłącznie dystrybucją audiobooków w formacie do bezpośredniego pobrania i odtwarzania na komputerze, na odtwarzaczach mp3, telefonach komórkowych, sprzęcie domowym, odtwarzaczach samochodowych (z płyty CD lub pamięci flash). W serwisie znajdują się najlepsze audiobooki renomowanych wydawnictw z kilkunastu kategorii, a także setki godzin książek do słuchania za darmo. 

INFO:

poniedziałek, 8 października 2012

Wakacje w muzeum

     W kantonie Neuchatel rozpoczęły się jesienne wakacje - potrwają dwa tygodnie. W tym czasie nie odbywają się nie tylko szkolne lekcje, ale też wszystkie rodzaje pozaszkolnych zajęć.
     Jak urozmaicić czas dzieciom, które wakacje spędzą w domu? Jedną z nielicznych ofert mają neuchatelskie muzea: w trzech z nich (Muzeum Historii i Sztuki, Muzeum Historii Naturalnej i Muzeum Etnograficzne) codziennie odbywają się warsztaty tematyczne dla różnych grup wiekowych.
     Tematy warsztatów w poszczególnych muzeach:
- Musée d'art & d'histoire
L'origine des FOSSILES!
Lynx, y es-tu?
- Muséum d'histoire naturelle 
Decouvre les sculptures
Les mille couleurs de l/eau
- Musée d'ethnographie
Sur les traces d'un explorateur... 
Curiosites d'Egypte... et d'ailleurs!

Zapisy na warsztaty:
- L'Atelier des musées, Fbg de l'Hopital 4, Neuchatel, tel. 032 717-79-18, atelier.musees.neuchatel@ne.ch (wt-pt rano)
- przez internet: http://www.atelier-des-musees.ch/inscription.asp/1-0-121-5515-100-1-0/2-0-11-5515-206-1-0-&prenom%3Datelier.musees&nom%3Dneuchatel

CO: L'Atelier des musées
GDZIE: Neuchâtel, L'Atelier des musées, Muséum d'histoire naturelle, Musée d'ethnographie
KIEDY: 9.X-18.X 2012
ZA ILE: 15-20 CHF
DLA KOGO: dzieci w wieku 4-13 lat (młodszym dzieciom muszą asystować rodzice).

piątek, 5 października 2012

Zamek za pół ceny

     Na portalu Loisir.ch pojawiły się nowe oferty: jedną z nich jest obniżka na bilet do zamku w Grandson. Trzeba jedynie podać swoje dane i kupon wysyłany jest na adres mailowy. Bilet do zamku kosztuje 12 franków, z kuponem za tę cenę otrzymamy dwa bilety. Uwaga: ilość kuponów ograniczona.

     Leżące nad Jeziorem Neuchâtel Grandson to średniowieczne miasteczko z zamkiem, XI-wiecznym kościołem Casadéennes i charakterystycznymi dla wieków średnich uliczkami i pasażami. Pierwsze wzmianki   o miejscowości pojawiły się w roku 1100.
     Rozbudowany, kamienny Château de Grandson wart jest odwiedzenia nie tylko dla swej architektonicznej urody, ale również dla dwóch interesujących muzeów, jakie gości. Musée d’Histoire (Muzeum Historyczne) przedstawia m.in. słynną bitwę pod Grandson z 1476 r., kiedy to miasto próbowały zdobyć wojska burgundzkie Karola Zuchwałego. Musée de l’Automobile (Muzeum Samochodów) wystawia ponad dwadzieścia zabytkowych pojazdów, z których najważniejszy jest biały „Phantom I” – Rolls Royce należący do Grety Garbo. 
       Biuro IT działa w godzinach 9.00-18.00 (pn.-sb.), w niedzielę od 10.00 do 17.00. Warto tam zapytać o okoliczne, zagadkowe menhiry. Jeden z największych ma ponad 3 metry, waży około trzech ton - został odkryty w 1854 roku przez farmera. Jeszcze ciekawsze od tych starodawnych monumentów są pozostałości świadczące o tym, że w okolicach Grandson znajdowały się prehistoryczne osady z okresu brązu i neolitu.

CO: Chateau de Grandson
GDZIE: Grandson, 32 km od Neuchâtel
KIEDY: IV–X 8.15–18.00, XI–III 8.15–17.00, (25.XII-1.I nieczynne) 
ZA ILE: 12 CHF, dzieci (7-16 lat) 5 CHF, rodziny (2 dorosłych +1-2 dzieci) 28 CHF 
DLA KOGO: dla całej rodziny
INFO: www.chateau-grandson.ch i www.loisirs.ch/promos/442/le-chateau-de-grandson

     Bitwa pod Grandson rozegrała się 2 marca 1476 r. podczas wojny szwajcarsko-burgundzkiej (1474–1477). Podczas pierwszej fazy wojny szwajcarsko-burgundzkiej, dnia 25 października 1474 roku Berno i sprzymierzony z nią Fryburg wypowiedziały wojnę księciu burgundzkiemu Karolowi Zuchwałemu.
     23 lutego 1476 roku Berneńczycy zdecydowali się wysłać wojska w kierunku Grandson. Wcześniej, 19 lutego, wojska Karola Zuchwałego w sile 20 tysięcy ludzi pierwsze dotarły pod miasto. Grandson broniło 500 ludzi pod wodzą Wylera von Bern. Karol nakazał zbudować silnie umocniony obóz położony na północny wschód od miasta, nad rzeką Arnon, w którym ustawił całą artylerię. Po zajęciu miasta Karol zamierzał ruszyć w kierunku Berna. 
     21 lutego Burgundczycy przypuścili szturm na miasto, uprzednio ostrzeliwując mury z artylerii. Ostrzał był tak gwałtowny, że zmusił on załogę miasta do schronienia się w zamku. Sześć dni później obrońcy miasta, którzy nie mieli żadnej informacji o nadchodzącej pomocy, poddali się Burgundczykom. W zemście za najazdy szwajcarskie na miasta Waadtlandu, książę nakazał powiesić i utopić całą załogę miasta (412 osób). Masakra wzbudziła ogromną nienawiść do Burgundczyków w całej Szwajcarii.
     W chwili gdy wojska księcia Burgundii straciły 10 dni na obleganie miasta, armia szwajcarska w spokoju przygotowała się do marszu. W skład sił berneńskich weszły posiłki z Fryburga, Biel. Solury, St. Gallen, Bazylei, Szafuzy i innych kantonów. Pojawiły się też wojska z przygranicznych rejonów austriackich. Łącznie armia Szwajcarów liczyła 18 tysięcy ludzi, przeważnie piechoty (konnica składała się tylko z niewielkiego oddziału jazdy austriackiej).
     Karol, dowiedziawszy się o nadciągających siłach, zarządził ustawienie posterunków na dwóch prowadzących z Neuchatel do Grandson drogach. Pierwszy posterunek mieścił się w zamku Vaumarcus, drugi na Rivière de la Vaux. Nocą z 1 na 2 marca Szwajcarzy zaatakowali zamek Vaumarcus, starając się wywabić siły Karola Zuchwałego z ich dogodnych pozycji. Następnego dnia Karol dał się sprowokować, opuszczając swoje stanowiska. Decyzja ta do dzisiaj jest niezrozumiała i tłumaczona jest niecierpliwością księcia. Karol nakazał swoim wojskom skierować się do do Concise, gdzie zamierzał w otwartym polu i bez wsparcia artylerii zdobyć obóz przeciwnika. Tego samego dnia dwa oddziały Szwajcarów skierowały się okrężną drogą w kierunku Grandson. Pierwszy oddział (2,5 tys. osób) obszedł jezioro w kierunku Rivière de la Vaux, druga grupa kierowała się wzdłuż jeziora tocząc potyczki z załogą zamku Vaumarcus. Na wieść o przebywającej w pobliżu armii Burgundii, obie grupy połączyły się w okolicy zamku.
     Gdy tylko Burgundczycy spostrzegli obecność przeciwnika, rozpoczęli pośpieszne przygotowania do bitwy, zbierając swoje siły na równinie Concise. Szwajcarska straż przednia tymczasem zajęła stanowiska na skraju lasu, na położonym nad równiną wzniesieniu. Burgundczycy nie spodziewali się ataku z tej strony, gdyż uważali że przypuszczony będzie on od strony jeziora, gdzie znajdowało się około 10 tys. Szwajcarów. Szykujący się do ataku konfederaci, utworzyli tymczasem czworobok najeżony pikami.
     Koło południa angielscy łucznicy i artyleria Karola Zuchwałego rozpoczęły ostrzał wojsk szwajcarskich, wyrządzając im znaczne straty. Karol nakazał swojej jeździe atak na czworobok Szwajcarów i jego rozproszenie. Szwajcarski ,,jeż" wytrzymał jednak impet uderzenia jazdy burgundzkiej, odpierając ją w krwawej walce. Mimo ciężkiego ataku Szwajcarzy utrzymali swoją pozycję, oczekując na posiłki ze strony sił głównych. W tej sytuacji Karol nakazał swoim wojskom wywabienie przeciwnika na równinę, gdzie jego artyleria mogłaby skutecznie razić przeciwnika. Wiedząc już o połączeniu się wszystkich sił szwajcarskich, książę nakazał swojej jeździe wycofanie się z równiny, chcąc dać Szwajcarom możliwość zejścia w otwarte pole. Następnie przemieścił łuczników i artylerię w bardziej dogodne pozycje.
     W chwili gdy Burgundczycy na nowo formowali swoje wojska, z rejonu przełęczy La Lance nadciągnął drugi kontyngent wojsk szwajcarskich. Wówczas przy głośnych dźwiękach rogów nastąpił równoczesny atak wszystkich trzech grup Szwajcarów na przegrupowujących się Burgundczyków. Zaatakowana jazda burgundzka wpadła w panikę, rozpoczynając ucieczkę w kierunku reszty swoich sił. W szeregach piechoty burgundzkiej doszło do zamieszania i rozproszenia. W tej sytuacji Karol ratując swój skarbiec rozpoczął odwrót na czele swojej gwardii przybocznej.
     Nastąpił kilkugodzinny pościg Szwajcarów za uciekającymi Burgundczykami. Niewielkie siły jazdy nie były jednak w stanie zniszczyć armii przeciwnika, która wycofała się w panice. Jedynie burgundzka załoga Grandson oraz uciekinierzy, którzy schronili się w mieście, zostali zmuszeni do poddania się, po czym zostali straceni w zemście za mordy na Szwajcarach.
      W ręce zwycięzców wpadła niemalże cała artyleria burgundzka licząca 419 dział. Prócz tego zdobyto 800 hakownic oraz 300 ton prochu strzelniczego. W obozie burgundzkim zdobyto wielkie ilości broni białej i zaopatrzenia. Najwspanialszym łupem był zdobiony perłami kapelusz księcia Karola, a także jego złoty fotel, złota pieczęć oraz złota szkatuła na relikwie, książeczka modlitewna i liczne diamenty. W historii Szwajcarii wyrażenia "łup burgundzki" używa się od tego czasu na określenie wspaniałej zdobyczy.
Bitwa pod Grandson, Diebold Schilling, 1515
     Szwajcarzy stracili w sumie 600 ludzi, łącznie z załogą miasta wymordowaną przez Burgundczyków. Straty Burgundczyków wyniosły 1 000 ludzi, były więc stosunkowo niewielkie. Szwajcarzy nie wykorzystali zwycięstwa, gdyż nie byli w stanie ścigać przeciwnika w Waadtlandzie. Po kilku dniach większość wojsk obładowana łupami powróciła do własnych domów, co umożliwiło Karolowi zebranie nowej armii w  Lozannie. Szwajcarzy pozostawili niewielkie siły we Fryburgu (tysiąc ludzi pod wodzą Hansa Waldmanna) i w Morat (1,5 tysiąca ludzi dowodzonych przez Adriana von Bubenberga). Dopiero po bitwie pod Murten (22.VI.1476) potęga Karola została całkowicie złamana. 

ŹRÓDŁO: Wikipedia

środa, 3 października 2012

100 lat sportowej pasji

     Musée d'art et d'histoire w Neuchatel można oglądać wystawę fotografii poświęconej słynnemu miejskiemu klubowi - Xamax.
     Utrzymana w klubowej, czerwono-czarnej kolorystyce wystawa prezentuje wiele dokumentów, a także fotografie i obiekty z prywatnej kolekcji prezesa Centralnego Xamax Gilberta Facchinetti.
Wystawę zorganizowano z okazji stulecia klubu Xamax, założonego w 1912 roku, a przeżywającego ostatnio poważny kryzys. Przy jej organizacji muzeum współpracowało z Instytutem Historii Uniwersytetu w Neuchâtel.
Fot. ArcInfo, Keystone
Logo klubu z lat 30-tych
Olimpiada 1924
Mistrzostwa Szwajcarii, 1974 r.
Gilbert Gress
Przed meczem z SV Hamburg, 1982 r.
Gilbert Facchinetti był prezydentem Xamaxa przez 25 lat
Rok 1983
Rok 1987 - mistrzowie Szwajcarii

Fot. Ville de Neuchatel

piątek, 7 września 2012

Polski akcent na Unine

Źródło: PAP
     Honorowym gościem tegorocznej uroczystej inauguracji studiów z dziedziny muzeologii na Université de Neuchâtel będzie nasz rodak, profesor Krzysztof Pomian - filozof, historyk, eseista.
    Profesor Pomian na zaproszenie Instytutu Historii Sztuki i Muzeologii wygłosi wykład "Le musee, une histoire mondiale". Prelekcja będzie dotyczyła historii muzeów na świecie, propagowania idei muzealnictwa oraz typologii muzeów. 
     Krzysztof Pomian był wieloletnim pracownikiem francuskiego CNRS, wykładał na wielu uniwersytetach, m. in. l'Ecole du Louvre, l'Universite de Geneve. Obecnie jest profesorem UMK w Toruniu, a także dyrektorem naukowym Muzeum Europy w Brukseli.
     Wykład będzie miał miejsce w piątek, 21 września o godzinie 10.00, w Muzeum Etnograficznym w Neuchatel. Wstęp wolny.
W. Kobylińska

wtorek, 4 września 2012

Filmowe skróty

     "Proszę pani, chciałbym zgłosić, że znajomy mnie odwiedził i... znaczy... źle się poczuł. Ale przewrócił się i upadł na plecy. Tak akurat... tak szczęśliwie, że jest nieprzytomny. Znaczy tak nieszczęśliwie, że jest nieprzytomny." - pamiętacie? Oczywiście: Bareja. "Brunet wieczorową porą".
     Filmweb, jeden z najlepszych polskich serwisów poświęconych X Muzie (zaryzykuję nawet stwierdzenie, że najlepszy), od ponad roku prowadzi swoich użytkowników przez filmowe arcydzieła. Trochę na skróty, bo każda prezentacja to króciótki, kilkuminutowy filmik, opatrzony ciekawym komentarzem.
     Wśród "niezapomnianych" nie brakuje również filmów polskich, m.in. "Salto" ze Zbyszkiem Cybulskim czy "Lekarstwo na miłość" z czarującą Kaliną Jędrusik. W tym tygodniu na skróty przechodzimy przez wspomnianego "Bruneta wieczorową porą", w reżyserii Stanisława Barei, z Krzysztofem Kowalewskim w roli głównej. Zabawny kryminał, pełen kolorowych absurdów szarego PRL-u.
     Kinomaniakom - polecamy zdecydowanie. Wszystkim pozostałym również.
M. Simm

P.S. Na koniec jeszcze jeden cytat z "Bruneta": "Tak, tak, tak, tak, tak, bardzo dobrze rusza się. Tylko mówi, że nic nie może mówić. To znaczy nie mówi nic. Tylko w ogóle nic nie mówi."

INFO:
www.filmweb.pl/user/Wookie_LG/blog/534838 - przygotowany przez fana alfabetyczny spis wszystkich odcinków
www.filmweb.pl/person/Stanislaw.Bareja - Stanisław Bareja w bazie Filmwebu

niedziela, 2 września 2012

Zajęcia z WF-u

     W zeszłym tygodniu odbył się nasz kolejny WF - czyli Wieczorek Filmowy, zdecydowanie zdominowany przez Magdy (wszystkie trzy). Tym razem repertuar wybrałyśmy nielekki i dość pesymistyczny. Ale w miłym gronie i oparach miętowej herbaty jakoś dało się wytrzymać nawet w Sali Samobójców.
     "Sala Samobójców" jest często uznawana za reżyserski debiut młodziutkiego Jana Komasy (rocznik 81), mimo że  nakręcił on już wcześniej kilka filmów. Jednak dopiero dzięki niemu stał się znany tzw. "szerokiej publiczności (za "Salę" otrzymał m.in. Złote Lwy i Złotą Kaczkę). Nazwisko warte zapamietania.
      Największym atutem filmu są doskonałe kreacje aktorskie, zwłaszcza Jakuba Gierszała (Dominik) i Agaty Kuleszy (matka Dominika, znana m.in. z serialu telewizyjnego "Rodzinka"). W króciótkim epizodzie pojawia się Kinga Preis - zachwycająco grając zblazowaną specjalistkę psychiatrii.
     Ciekawy wywiad z Janem Komasą można przeczytać na stronie Empiku.
Mag.

Jan Komasa
Fot.: Rafał Babraj, www.mmwarszawa.pl