Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znani Szwajcarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Znani Szwajcarzy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 stycznia 2013

Biec, ciągle biec

     Christian Fatton jest jednym z nielicznych Szwajcarów, którzy w zeszłym roku brali udział w biegu TransEurope - FootRace. Trasa o długości 4178,5 km. rozpoczęła się w Danii, zakończyła na Gibraltarze, trwała 64 dni, a średnia przebiegniętych na dzień kilometrów wynosiła 65. Zgłosiły się 53 osoby, ale bieg ukończyło 29 osób. Szwajcar dobiegł do mety siódmy.
Fot. www.christianfatton.ch
     Ultramaraton to bieg na dystansie większym niż maraton, czyli powyżej 42,195 km. Christian Fatton jest ultramaratonistą z kantonu Neuchâtel (dokładnie z Noiraigue). Jego przygoda z bieganiem zaczęła się dawno, kiedy jeszcze był nastolatkiem. Najczęściej trenuje w lasach Neuchâtel: Gorges de l'Areuse i Creux-du-Van. Jego celem jest przebiegnięcie co najmniej 500 km na miesiąc, aby utrzymać formę. Odkąd uprawia ten sport, towarzyszą mu przezwiska takie jak "Forrest Gump", "Marathon Man", "Chomik w Klatce", "Roadrunner" i wiele innych. Jak się pewnie domyślacie, pogoda i warunki meteorologiczne nie mają znaczenia i nie wpływaja na jego zaplanowaną na dzień trasę. Biega dla zdrowia fizycznego i psychicznego i bardzo lubi stawiać czoła wyzwaniom.
     W zeszłym roku Fatton biegał dla szczytnego celu - sportowiec zaangażował się w akcję pomocy dla szpitala im. Nicole Niquille w Nepalu. Oczywiście wszystkie swoje trasy przemierzył bez żadnego dopingu, ale stara się dostarczać organizmowi odpowiednie minerały, jak np. magnez, żeby zapobiec skurczom mięśni i zaburzeniom równowagi ustrojowej. Dzięki bieganiu poznał swoją przyszłą żonę, która podziela jego pasję. Czasem zdarza się, że razem trenują jogging wokół Jeziora Genewskiego. 
     Inną ważną pasją Szwajcara jest poezja. Inspirację do wierszy czerpie właśnie podczas biegu, przemierzając kilometr za kilometrem. Napisał również książkę pt.: „La Rage de Corurir”, w której będziemy mogli przeczytać o jego udziale w TransEurope-FootRace (książka wkrótce ma ukazać się na rynku). Przedstawia w niej swoje refleksje, obserwacje, emocje, wyjaśnia dlaczego uprawia ten sport, oraz zwierza się skąd bierze siłę i motywację. Opowiada też o tym, jak ważny jest upór i jak przyjemne jest poczucie dumy na mecie. Fatton z biegu czerpie cenną wiedzę o przezwyciężaniu ludzkiej natury oraz o tym, jak zaakceptować ból zamiast z nim walczyć, jak być cierpliwym i równocześnie zdeterminowanym. 

Fot. www.christianfatton.ch
     Ale to nie wszystko - Christian Fatton lubi też majsterkować, najbardziej w drewnie. Najczęściej wykorzystywanym przez niego materiałem jest buk zwyczajny (warto wspomnieć, że przez 13 lat pracował jako drwal). Przyszłe wyzwanie? Planuje w kwietniu wziąć udział w Tour de Taïwan - ponad 1000 km w ciągu tygodnia. I być może w ultramaratonie TransAmerica: z Los Angeles do Nowego Jorku (długość 5407 km, co daje najdłuższą na świecie ultramaratońską trasę). 
E. Zuba

CO: konferencja ultramaratończyka z Neuchâtel 
GDZIE: Neuchâtel, rue des Noyers 11, w Lenzlin Etiquettes 
KIEDY: środa 30 stycznia, godz. 19.30 
ZA ILE: wstęp wolny 
DLA KOGO: miłośnicy ultramaratonu, sportu i nie tylko
INFO: www.christianfatton.ch/index.php

www.google.ch
Do czołówki najbardziej znanych polskich ultramaratończyków należą Piotr Kuryło oraz Jarosław Janicki.

poniedziałek, 22 października 2012

Longines na długich łąkach

      Jesienne wakacje dobiegły końca - część z nas spędziła je w ojczyźnie, skąd przywieźliśmy między innymi trochę książek i magazynów. Pochwalcie się, co ciekawego kupiliście!
        My dzielimy się dziś z wami artykułem z ostatniego miesięcznika "Pani" (październik 2012) - a dlatego, że dotyczy on zegarków. Szwajcarskich zegarków. Tekst autorstwa Izy Komendołowicz - polecamy!

INFO:

czwartek, 11 października 2012

Sława z La Chaux-de-Fonds

     Z kantonem Neuchâtel związanych jest wiele znanych osób. 6 października minęła 125 rocznica urodzin światowej sławy architekta zwanego Le Corbusier, którego portret znajduje się na szwajcarskim banknocie o nominale 10 franków. 
     Właściwe nazwisko Szwajcara brzmi Charles Édouard Jeanneret Gris. Urodził się w La Chaux-de-Fonds, ale większość życia spędził we Francji, gdzie zmarł. Przyjął również obywatelstwo francuskie. Lata jego młodości przypadły na czasy secesji. Mimo że nie ukończył żadnej szkoły architektonicznej, to wywarł ogromny wpływ na urbanistykę dwudziestego wieku oraz został uznany za jednego z głównych przedstawicieli stylu modernistycznego. Modernizm w architekturze przejawiał się dążeniem do tworzenia obiektów funkcjonalnych, odrzucał ornamentykę i spuściznę historycznych stylów. Kładł nacisk na prostotę kształtów oraz użyteczność wznoszonych budowli. 
     Le Corbusier był autorem manifestu: „Pięć punktów nowoczesnej architektury”, który charakteryzował się m.in. zastosowaniem w budownictwie słupów i płaskich dachów, często urządzanych z tarasami. Warto nadmienić, że dzięki niemu została uchwalona również tzw. Karta Ateńska, będąca odpowiedzią na trudne warunki mieszkaniowe istniejące w wielkich europejskich miastach.
     Do znanych, zaprojektowanych przez niego budowli na świecie należą: Narodowe Muzeum Sztuki Zachodniej w Tokio, Willa Sarabhai w Ahmadabadzie (Indie), Corbusierhaus (blok mieszkalny) w Berlinie, L'immeuble Clarté (zwany także Szklanym Domem) w Genewie i wiele innych. Niektóre obiekty zostały wpisane na listę Unesco. W okolicy natomiast możemy podziwiać kino Scala w La Chaux-de-Fonds oraz Willę Jeanneret-Perret (zwaną także Białym Domem), zaprojektowaną przez Le Corbusier'a dla jego rodziców. W tym roku przypada stulecie istnienia tej budowli.
     Le Corbusier sporo podróżował i zwiedził wiele państw, w Polsce jednak gościć nie miał okazji (przejeżdżał pociągiem przez polskie tereny w drodze do Moskwy w 1929 r.). O tym architekcie można by jeszcze pisać i pisać, zwłaszcza że był również znanym malarzem. Zamiast jednak streszczać jego liczne biografie, proponujemy Wam wybranie się na wystawę jego akwareli, które można będzie obejrzeć do 9 grudnia w Maison Blanche (Chemin de Pouillerel 12).
     Sporną kwestię budzi zdanie Le Corbusier'a napisane w 1930 r. do matki: ”Hitler może ukoronować swoje życie wspaniałym dziełem: urządzaniem Europy”. (tłum.E.Zuba). W czasie II wojny światowej architekt mieszkał w Vichy i współpracował z tamtejszym rządem.
E. Zuba
INFO: www.maisonblanche.ch/index.php?id=4&L=0, Wikipedia; Jean-Louis Cohen, Le Corbusier et la mystique de l'URSS: théories et projets pour Moscou 1928-1936, Bruxelles-Liège, Pierre Mardaga, 1987.